Sięganie po różnego rodzaju używki nie jest wynalazkiem naszych czasów, niemniej jednak obecnie o wiele częściej popadamy w różnego rodzaju uzależnienia i niejako przejmujemy tego rodzaju „słabości” od swoich rodziców. Szerokie obserwacje mechanizmów tego rodzaju chorób sprawiają, że pojawia się pytanie o to, czy uzależnienia są dziedziczne?

Nie tylko przykład!

Ogromna grupa naszych zachowań jest swego rodzaju lustrem tego, co wynieśliśmy z domu. Niestety, osoby, które w dzieciństwie miały styczność z uzależnieniami bliskich, mają o wiele większe skłonności do powielania tej drogi. Niemniej jednak nie do końca działa tutaj zasada powielania zachowań. Wielorakie badania naukowe dowodzą, że u osób uzależnionych obserwuje się specyficzną budowę mózgu, którą można zauważyć także u ich dzieci czy wnuków, które w żaden sposób nie sięgają po używki.

Winne geny

Bez najmniejszej wątpliwości wspomniane wcześniej cechu mózgu są przekazywane dalszym pokoleniom drogą genetyczną. Nie oznacza to jednak, że osoba o takiej budowie mózgu jest z góry skazana na uzależnienie. Dlatego ważne jest, aby pamiętać, że dziedziczy się predyspozycje, a nie chorobę samą w sobie. Dotyczy to nie tylko alkoholizmu, ale również innych uzależnień.

Ponadto warto pamiętać, że w przypadku uzależnienia od alkoholu współtowarzyszącym czynnikiem jest gen odpowiedzialny za tolerancję na alkohol. W praktyce oznacza to, że osoby posiadające wyższy próg tolerancji łatwiej popadają w alkoholizm, ponieważ potrzebują o wiele więcej alkoholu do tego, żeby się upić.